Witam wszystkich. Wybaczcie za tę strasznie długą przerwę (chociaż i
tak wiem, że nikt nie czyta tego bloga). Miałem sporo ważnych spraw na głowie
jak np. leżing, opierdaling i niepisanienicnablogu. Ta, to moje ulubione
zajęcia. Ale odłóżmy żarty na bok. Sporo się działo, więc będzie o czym pisać.
Co prawda posty mogą się pojawiać z lekkim poślizgiem, ale nie przejmujcie się
jak w grudniu poczytacie o moich wakacjach. Jeszcze raz sorry za tę przerwę.
Chociaż tak na serio to nie. Mam gdzieś wasze zdanie. Tak czy siak. Do
usłyszenia. Trzymajcie się. Wasz Wesoły pesymista ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Napisz swój komentarz jeszcze raz - mądrzej