Witajcie, postanowiłem zacząć pisać bloga, ponieważ w
dzisiejszych czasach jest to bardzo popularne oraz dlatego, że mogę. Ot co. Kto
mi zabroni. Piszę już jeden blog, ale niestety nie cieszy się on dużą popularnością.
Bo oczywiście teraz sprzedają się tylko blogi kulinarne, fashionistyczne i
lajfstajlowe. Gotować nie umiem, na modzie się nie znam, więc nie zostaje mi
wiele opcji. Gdy zakładałem pierwszego bloga obiecałem sobie, że nigdy w życiu
nie pozwolę wciągnąć się w ten cały blogowy półświatek (tzn. nie sprzedam się),
ale co tam. Raz się żyje. Jeśli już trafiliście na mojego bloga, to współczuję.
Jeszcze nie jest za późno, aby wyłączyć komputer i wrócić do swojego normalnego
życie. Ostrzegam, ja nie jestem normalną osobą. Nie próbujcie szukać autora bloga.
Będę go pisał anonimowo. A nawet jeśli znajdziecie jakieś
informacje, to są one fałszywe. Myślę, że w trakcie pisania bloga będą się
pojawiać jakieś drobne notatki odnośnie moich upodobań, charakteru czy czegoś
tam, więc może ktoś się domyśli kim jestem. Ostrzegam, że dużo przeklinam, żyję
we własnym świecie iluzji i kłamstw oraz, że mam masę „ciekawych przygód”,
które mogłyby przytrafić się każdemu, ale przytrafiają się mnie. Nie oczekujcie
ode mnie, że będę wstawiał posty regularnie. No błagam. Ja też mam życie,
jakkolwiek tragiczne to jednak jakieś. Poza tym wystarczy wam, jeśli będziecie
wiedzieć, że jestem Wesołym Pesymistą ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Napisz swój komentarz jeszcze raz - mądrzej